sobota, 11 marca 2017

RLS - zespół niespokojnych nóg. Kręcenie nogami

rls - zespół niespokojnych nóg

Jeśli wiesz, co oznacza nocne kręcenie nogami, to nie muszę tłumaczyć, że to wyjątkowo ohydna dolegliwość działająca z wyjątkową premedytacją.
Dolegliwość, a właściwie choroba, bo jak inaczej nazwać stan, w którym ból nie pozwala usnąć? Niektórzy sprzeczają się i wymyślają inne określenia, a niżeli "ból", jednak to, co nam dolega, to właśnie ból mięśni, które reagują na długotrwały stan pobudzenia. To tak jakby przez dłuższą chwilę napinać mięśnie i nie móc uwolnić się od tego stanu. Ból przy RLS, to właśnie uczucie swędzenia, pieczenia i kłucia w okolicy mięśni nóg i rąk.
Dolegliwości sprawiają, że odczuwa się przemożną potrzebę wykonania jakiegoś ruchu, by uwolnić się od bólu. Wszak ruch nogami, działa kojąco i dolegliwości od razu zanikają i niestety wracają po kilku sekundach. Taki stan może trwać nawet do kilku godzin.

Co to jest RLS?

Z angielskiego RLS, to Restless legs syndrome lub choroba Willisa-Ekboma. Jest neurologicznym schorzeniem charakteryzującym się zaburzeniami czucia determinującymi potrzebę ruszania nogami, stopami lub rękami. Niedawno zaproponowano zmianę nazwy choroby, zastępując określenie opisowe nazwiskami pierwszych lekarzy, którzy ją opisali, na wyżej wspomnianą nazwę „choroba Willisa-Ekboma"
Zespół niespokojnych nóg wpisano do międzynarodowej klasyfikacji zaburzeń snu (ICSD-2), jako zaburzenia ruchowe związane ze snem.
Pierwszy raz objawy RLS opisał Thomasa Willisa w drugiej połowie 17 wieku. 

Lekarze są bezsilni i nie potrafią powiedzieć, co dokładnie jest przyczyną choroby, a o leczeniu nawet nie wspominają bo i nie ma o czym. Leki przepisywane przez neurologów, wprawdzie koją RLS, ale efekty uboczne są jeszcze groźniejsze niż same kręcenie nogami.

Częstość występowania zespołu RLS szacuje się na około 5% populacji ogólnej i ponad 10% osób powyżej 65. roku życia.

Rozpoznanie RLS
Rozpoznanie wymaga spełnienia pięciu zaktualizowanych kryteriów diagnostycznych,  które są następujące:
1) przymus poruszania kończynami dolnymi, towarzyszący bądź wywołany przez nieprzyjemne
odczucia i dyskomfort w kończynach dolnych;
2) nasilenie przymusu poruszania kończynami dolnymi i towarzyszące mu nieprzyjemne odczucia
w spoczynku;
3) ruch powoduje zniesienie lub zmniejszenie przymusu poruszania kończynami oraz nieprzyjemnych doznań w kończynach;
4) nasilenie przymusu poruszania kończynami i towarzyszące mu nieprzyjemne odczucie
wieczorem lub w nocy;
5) brak związku powyższych objawów z innymi schorzeniami (np. mialgia, zastój żylny, obrzęki
nóg).

RLS zespół niespokojnych nóg
RLS dotyczy głównie nóg, czyli odcinka o bioder po same stopy.

Przyczyny zespołu niespokojnych nóg

Dokładne przyczyny zespołu niespokojnych nóg nie są znane. Wykazano jednak przypadki dziedzicznego występowania zespołu. Sugerowany też jest związek z niedoborem dopaminy w prążkowiu oraz zaburzeniami gospodarki żelazem. Inne przyczyny wtórnego zespołu niespokojnych nóg to cukrzyca, mocznica, reumatoidalne zapalenie stawów, przewlekła niewydolność żylna. Objawy mogą powodować niektóre leki: fenytoina, metoklopramid, difenhydramina, leki przeciwdepresyjne, antagonisty kanału wapniowego.
Warto zauważyć, że zespół niespokojnych nóg może być objawem klinicznym depresji maskowanej, w której endogenny zespół depresyjny maskowany jest przez inne objawy.

Jak leczyć RLS

Leczenie niespokojnych nóg nie jest proste, bo przyczyny nie zostały jasno określone. Preferuje się dwie strategie leczenia, oparte na diagnozie niedoboru żelaza i zaburzeń czynności układu dopaminergicznego. W związku z tym, że nie wymyślono jeszcze leku na RLS, leczenie bardziej przypomina łagodzenie objawów.
Zazwyczaj stosuje się postępowanie niefarmakologiczne oparte na zmianie trybu życia i eliminacji czynników mogących prowokować wystąpienie objawów RLS lub je nasilać.
U chorego z rozpoznaniem RLS należy zawsze oznaczyć stężenie ferrytyny w surowicy i jeżeli wynosi ono mniej niż 45–50 µg/l, rozpocząć suplementację żelazem. W leczeniu farmakologicznym jako lek pierwszego rzutu stosuje się lewodopę z inhibitorem dekarboksylazy, ropinirol, pramipeksol i pergolid. Pozostałe leki, które należy brać pod uwagę w leczeniu zespołu niespokojnych nóg, to gabapentyna, benzodiazepiny i agonisty receptora benzodiazepinowego oraz słabe opioidy.

Często stosuje się leczenie oparte na połączeniu dwóch leków o różnych mechanizmach działania oraz silnie działających opioidach. Należy unikać leczenia RLS u kobiet w ciąży - objawy ustępują zazwyczaj samoistnie po porodzie.
Agoniści dopaminy,  to grupa leków stosowanych głównie w leczeniu objawowym choroby Parkinsona, ale również zespołu niespokojnych nóg. Mają one rekomendacje ekspertów
i towarzystw naukowych oraz udokumentowaną skuteczność w wymienionych schorzeniach. 

Pewnie sami próbowaliście wielu sposobów, i jak się domyślam bezskutecznie.  W tym poście opisaliśmy jedyną w miarę skuteczną, bezpieczną i tanią metodą poradzenia sobie z zespołem niespokojnych nóg.

Choroby powodujące zespół niespokojnych nóg

  • niewydolność nerek (mocznica) – wówczas występuje nadmiar potasu, fosforu, dochodzi do utraty wapnia, towarzyszy temu niedokrwistość, co prowadzi do rozwoju zaburzeń neurologicznych;
  • cukrzyca – powoduje zaburzenia czynności włókien nerwowych;
  • choroby neurologiczne – polineuropatie, stwardnienie rozsiane, stwardnienie zanikowe boczne;
  • depresja i nerwica - wpływają na nieprawidłowe wydzielanie hormonów np.: dopaminy.

Używki, a RLS?

Alkohol należy odstawić na bok, gdyż najnowsze badania dowodzą, że w dużej mierze przyczynia się do występowania RLS, zwłaszcza jeśli jest spożywany wieczorami. Kolejnym czynnikiem wpływającym na pogłębienie dolegliwości są papierosy, nikotyna, która przyczynia się do opóźniania pory snu i ogólnego rozstrojenia układu nerwowego.


(Żródła, Odnośniki: de.wikipedia.org/wiki/Restless-Legs-Syndrom,  pl.wikipedia.org/wiki/Zespół_niespokojnych_nóg, wylecz.to/pl/choroby/,  neuroedu.pl/index.php)

2 komentarze:

  1. Nie do końca się zgodzę, że przyczyny nie są znane. Są po prostu niejednoznaczne i stąd trudność w leczeniu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą. Ale na razie, nie się określić "na pewno", co jest przyczyną u ogółu pacjentów. Można podać kilka przyczyn, ale pacjent i tak nie wie, która z nich jest główna.

      Usuń